Przyjaciel jest to osoba, która będzie nas wspierać w trudnych chwilach, kopnie nas w tyłek gdy będziemy się poddawać, upije się z nami do nieprzytomności, zrobi najgłupsze rzeczy świata, pokłóci się z nami jak nikt inny i jak nikt inny będzie się z nami godzić. Przyjaciel jest niczym brat/siostra wybrany/a przez nas samych. Zwykle wyróżnia się przyjaźń damsko - damską i męsko - męską. A co z damsko - męską.? Nie istnieje.? To już zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Jak wyglądają kontakty między poszczególnymi osobami.?
Typowa kobieca przyjaźń: jeden dzień jest wszystko pięknie, dwie panienki chodzą trzymając się za rączki, spacerują po centrum handlowym no cud, miód i orzeszki.. Następuje dzień kłótni, bardzo przełomowy i znaczący. W tym dniu wkracza foch forever na pięć minut (z możliwością przedłużenia do całego dnia). Co się z nim wiąże.? Chamskie obrabianie tyłka, wrogie spojrzenia i udawanie, że "nienawidzę jej". Dzień trzeci.. Nieśmiałe spojrzenia, myślenie, która ma się pierwsza odezwać. w efekcie końcowym, obie odzywają się prawie w tym samym momencie, rzucając się jednocześnie w objęcia niemal płacząc. Typowe babskie kłótnie. Jako kobieta mam z nimi do czynienia i szczerze powiem są one szalenie denerwujące i męczące. Zwłaszcza z przyjaciółką. Dlatego apeluje do wszystkich Pań: nie kłóćcie się o bzdury, ponieważ wasza przyjaźń może na tym ucierpieć i później możecie tego żałować.. A czasu się nie cofnie..
Typowa męska przyjaźń: tu w sumie nie ma co pisać, bo męska przyjaźń jest według mnie monotonna i nudna. Jak się dwóch facetów pokłóci - nie ma czegoś takiego jak foch.. Co najwyżej jeden drugiemu da w pysk i po sprawie. Ewentualnie na zgodę wybiorą się do pubu na browara. I konflikt złagodzony. Między mężczyznami wszystko wydaje się prostsze, tylko dlaczego tak jest? Tego akurat nie wiem.
A jak to jest z przyjaźnią damsko - męską.? Większość ludzi pewnie twierdzi, że taki układ nie istnieje.. A jak to wygląda z mojej strony.? Uważam, że przyjaźń damsko - męska istnieje i jest to najlepsza możliwa przyjaźń. Dla mnie nie ważne jest to, czy mam przyjaciela czy przyjaciółkę. Ważne jest to, że mam kogoś bliskiego, kto jest równie szurnięty co ja i potrafi się ze mną dogadać. Kiedyś usłyszałam słowa, które do dziś mnie zastanawiają:
Prawdziwa przyjaźń może zakończyć się miłością, ale prawdziwa miłość nie może się zakończyć przyjaźnią.Z tym cytatem pozostawiam was w ten mroźny wieczór i czekam na wasze opinie oraz komentarze. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz